Reklama

2017 rok był trudny dla osób, które planowały swój wyjazd do Australii. Administracja premiera Turnbulla wprowadziła zmiany do systemu wizowego, które utrudniają imigrantom przyjazd na antypody w celach zarobkowych. Argumentowano te działania obawą o kondycję lokalnego rynku pracy i zagwarantowanie zatrudnienia osobom już przebywającym w Australii. Mowa tutaj chociażby o zastąpieniu wiz pracowniczych 457 Temporary Skill Shortage Visa, chociaż zmian było znacznie więcej.

Jak zatem ktoś, kogo zawód nie znajduje się na liście profesji pożądanych w Australii, może starać się o wyjazd, otrzymanie wizy i prawo do pracy?

Z ratunkiem przychodzą wizy edukacyjne. Chociaż wokół tych przez lata pojawiło się sporo sprzecznych informacji, to wciąż tzw. “wizy studenckie” są najlepszym sposobem na szybką emigrację, która pozwoli pracować nie tylko nam, ale także naszemu partnerowi. Bo jednym z najistotniejszych plusów w przypadku subclass 500 jest to, że za jej pośrednictwem do Australii wyjechać mogą dwie osoby i w sytuacji, kiedy jedna musi uczęszczać na kurs lub na studia, druga osoba, czyli subsequent entrant, może już skupić się wyłącznie na pracy.

Chociaż prawo ogranicza liczbę godzin, jakie posiadacze wizy edukacyjnej mogą przepracować w okresie 14 dni (są to kolejno 40 godzin w trakcie trwania zajęć i możliwość podjęcia zatrudnienia w pełnym wymiarze godzin podczas przerwy wakacyjnej, w przypadku uczestnika kursu, a dla osoby towarzyszącej jest to limit 40 godzin na każde 14 dni), to nawet od tego przepisu są wyjątki. W przypadku, jeśli główny aplikant decyduje się nie na podjęcie kursu, a rozpocznie naukę prowadzącą do uzyskania tytułu naukowego (masters lub powyżej), zarówno uczestnik kursu, jak i jego osoba towarzysząca, mogą podjąć zatrudnienie w takim wymiarze godzin, jaki uznają za stosowny.

Reklama Booking.com

To szczególnie istotne dla osób, które myślą o wyjeździe do Australii na dłużej, ponieważ decydując się na takie rozwiązanie, nie tylko zdobędziemy umiejętności i kwalifikacje respektowane przez australijskich pracodawców, ale także będziemy mogli zdobyć doświadczenie na lokalnym rynku pracy, co pozwoliłoby na przedłużenie pobytu w kraju na innych zasadach.

wizy studenckie australia

Szczególnie, że po zakończeniu edukacji na antypodach, niezależnie czy mowa tutaj o uzyskaniu tytułu naukowego, czy zdobyciu zawodu, przed posiadaczami wizy studenckiej otwiera się opcja aplikowania o Temporary Graduate Visa, która zezwala na dalszy pobyt i pracę w Australii już po zakończeniu nauki. Również z osobą towarzyszącą.

Pomimo tego, że Temporary Graduate Visa także zezwala wyłącznie na tymczasowy pobyt, to w zależności od tego, jakie kwalifikacje zdobyliśmy dotychczas w Australii, możemy zostać w kraju na okres 18 miesięcy (Graduate Work stream) lub nawet 4 lat (Post-Study Work stream).

Biorąc pod uwagę, że tego typu staż na antypodach ułatwia już zbudowanie sobie sieci kontaktów czy zdobycie doświadczenia cenionego wśród lokalnych pracodawców, to zwiększa też nasze szanse na późniejsze aplikowanie o wizę stałego pobytu lub zasponsorowanie naszej wizy przez firmę, w której dotychczas pracowaliśmy.

Dodatkowym atutem jest także szybkość, z jaką urzędnicy migracyjni radzą sobie z procesowaniem wniosków o wizy subclass 500. Większość chętnych otrzymuje decyzję o przyznaniu lub odmowie wizy już w ciągu miesiąca od złożenia, co pozwala na postawienie stopy na australijskiej ziemi znacznie szybciej niż w przypadku wielu innych wiz, które chociaż nie wymagają od nas poszerzania kwalifikacji i uczestnictwa w kursach, to często nie dają nam później aż tylu opcji do przedłużenia pobytu w Down Under, co wizy studenckie.

Reklama Booking.com

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Podaj nazwę użytkownika