Wyjazd do Australii
Reklama

Masz czasem wrażenie, że życie ucieka Ci przez palce? Żyjesz z dnia na dzień, czas mija a Ty czujesz się przytłoczony? Chcesz coś zmienić, ale nie wiesz, jak postawić pierwszy krok? Wszyscy dobrze znamy to uczucie. Każdy z nas marzy, by przeżyć coś, co będzie można wspominać z uśmiechem na twarzy. Czasem brak nam tylko odwagi, żeby swoje marzenia przemienić w rzeczywistość. Jak powiedział kiedyś Nelson Mandela – „Zawsze wydaje się, że coś jest niemożliwe, dopóki nie zostanie zrobione”. Święte słowa.

Wstajesz rano. Jest dopiero wtorek, a Ty już nie masz sił do pracy i chęci do życia. Zwlekasz się z łóżka, zerkasz za okno i rzucasz okiem na ten sam widok, który towarzyszy Ci każdego ranka odkąd tylko sięgasz pamięcią. Kontynuujesz poranny rytuał. Szybki prysznic, kawa pita w pośpiechu i jesteś gotowy, aby rozpocząć kolejny dzień. Kolejny dzień w pracy lub na uczelni. Nie różniący się niczym od tego, który był wczoraj, w ubiegłym tygodniu i nieróżniący się od tego, który będzie jutro. Ktoś mógłby powiedzieć, że tak właśnie wygląda życie. Dorosłe życie.

Ale chwila, czy musi tak być?

Przecież nie musimy zwlekać się rano z łóżka z myślą, że przed nami kolejny dzień, który jakoś trzeba przeżyć. Nie musimy budzić się w tym samym miejscu każdego dnia. Nie musimy nawet robić tego, co robią nasi rówieśnicy. Możemy zrobić coś innego. Coś, co nie tylko sprawi, że nasze życie nabierze koloru, ale także poszerzy nasze horyzonty, zwiększy doświadczenie i sprawi, że przeżyjemy przygodę, o której inni słuchali będą z wypiekami na twarzy.

Jednym z miejsc, które otwiera przed nami takie możliwości, jest Australia. Wyobraź sobie, że możesz budzić się o świcie, bo szkoda Ci czasu na sen. Bo za oknem świeci słońce, a niedaleko jest złota plaża i ciepły ocean. W takich warunkach możesz zacząć dzień od joggingu czy spaceru po okolicy mijając uśmiechniętych ludzi, którzy podobnie jak Ty, chcą czerpać z życia pełnymi garściami. Zamiast iść do pracy, w której czujesz, że się wypalasz, możesz iść na uczelnię oraz pracować w australijskiej firmie, gdzie będziesz mieć okazję poznać ludzi z całego świata a także zdobyć międzynarodowe doświadczenie.

Prawda jest taka, że to my sami decydujemy o tym, jak wygląda nasze życie i na którą opcję się zdecydujemy. Nikt nie podejmie decyzji za nas. Nikt nie wskaże nam odpowiedniej drogi. Nikt też nie będzie za nas żałował, że nie podjęliśmy tej decyzji i nie zrobiliśmy czegoś dla siebie. Ważne jest jednak to, że nigdy nie jest za późno i zawsze możemy stwierdzić, że właśnie nadszedł czas na zmiany. “Koniec tego, mam dość monotonii i świadomości, że życie ucieka mi przez palce. Muszę coś zmienić” – niezależnie od tego, gdzie mieszkamy, co robimy czy kim jesteśmy, każdy z nas może tak powiedzieć. A od podjęcia takiej decyzji do realizacji planu droga jest znacznie krótsza niż mogłoby się wydawać.

Szczególnie, że są osoby, które właśnie tak zrobiły. Osoby, które stwierdziły, że “jeśli nie teraz, to kiedy?”. Tacy ludzie potrafią być inspiracją i bodźcem do wzięcia się w garść i zainicjowania zmian. Takim człowiekiem jest też Wojtek Wawrzyński, założyciel Australia Study Educational Services, który w 2000 roku wyjechał do Australii na wizie studenckiej, a dziś na stałe mieszka ze swoją rodziną w Sydney.

Na spotkaniach organizowanych przez jego firmę, które odbędą się w dziesięciu miastach na przestrzeni całego kwietnia, Wojtek opowie, jak wygląda życie, praca i nauka w Down Under oraz o tym, jak zorganizować wyjazd. Niezależnie od tego czy planujemy przeżyć tylko kilkumiesięczną przygodę na antypodach, czy też chcielibyśmy zostać tam na dłużej.

Wstęp na spotkania jest bezpłatny, a pełną listę miejsc, w których odbędą się spotkania Australia Study znajdziesz na stronie: australiastudy.pl oraz Profilu Facebook: facebook.com/australiastudy.polska

Uwaga, wyjątkowa oferta! Biorąc udział w prezentacji otrzymasz voucher w wysokości 250 AUD do wykorzystania na opłatę wizową lub ubezpieczenie! Promocja obowiązuje do końca 2018 przy zapisie na kurs języka angielskiego (minimum 24 tygodnie) lub na kurs zawodowy (minimum rok). Zabierz znajomych i przyjdź na spotkanie.

Do zobaczenia!

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Podaj nazwę użytkownika