Reklama

Premier stanu South Australia, Jay Weatherill ogłosił na początku lutego, że dzięki współpracy z Elonem Muskiem, założycielem firm takich jak Tesla Motors czy SpaceX, lokalne władze zbudują największą na świecie sieć paneli słonecznych. Ta rozwiązać ma problem sprostania zapotrzebowaniu na energię elektryczną w całym stanie, ale także pozwoli na znaczne obniżenie kosztów produkcji elektryczności, co przełoży się na niższe rachunki dla mieszkańców. Może to oznaczać, że niektórzy rezydenci South Australia będą płacili nawet 30% mniej za prąd.

Na czym polega współpraca administracji Południowej Australii i amerykańskiego miliardera? Obie strony doszły do porozumienia w sprawie budowy pierwszej na świecie “wirtualnej elektrowni słonecznej” o takiej skali działania. Ta, kiedy osiągnie już pełną funkcjonalność, ma wygenerować wystarczającą ilość energii, aby zagwarantować mieszkańcom stanu bezpieczeństwo energetyczne.

“Virtual Power Plant”, o której mówią Musk i Weatherill to nic innego jak sieć paneli słonecznych zainstalowanych na domach i posesjach mieszkańców South Australia, które połączone ze sobą, mają generować elektryczność, na zasadach podobnych do tradycyjnych elektrowni. Skąd zatem spadek cen? Powody są dwa. Pierwszym z nich jest to, że osoby, które wezmą udział w programie budowy sieci i udostępnią swoje nieruchomości, aby powstały na nich solary słoneczne, otrzymają solidne rabaty na energię elektryczną i ich rachunki za prąd mogą być nawet 30% niższe od tych obecnych. Drugi powód jest taki, że instalacja paneli odbędzie się całkowicie za darmo dla mieszkańców. Koszty w całości pokryje lokalna administracja.

Oznacza to zatem, że panele nie będą własnością posiadaczy nieruchomości, jednak osoby mieszkające w 50 000 domostwach uczestniczących w projekcie będą mogły nabywać energię elektryczną po cenie 27c/kWh, czyli prawie 1/3 taniej niż dotychczas.

Co istotne, cała infrastruktura zbudowana wspólnymi siłami Muska i rządu Południowej Australii wygeneruje 250 MW energii i pozwoli na magazynowanie 650 MWh. Dla porównania, będąca właśnie wygaszana elektrownia węglowa South Australia’s Playford B mogła wyprodukować maksymalnie 240 MW. Oznacza to, że obecne plany są nie tylko bardziej wydajne, ale też przyjaźniejsze środowisku, co wpisuje się w obecną politykę energetyczną stanu Południowa Australia.

Osoby posiadające nieruchomości w South Australia mogą zgłosić chęć uczestnictwa w programie za pośrednictwem specjalnego formularza przygotowanego przez Government of South Australia.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Podaj nazwę użytkownika