Australijczycy pokochali program o… pociągu jadącym godzinami przez kraj

0
140
Reklama

The Ghan, czyli inaczej The Afghan Express, to linia kolejowa łącząca Adelajdę z Darwin. Trasa ciągnie się zatem przez cały kontynent, dając podróżnym możliwość przemieszczenia się z południa na północ kraju, zahaczając jednocześnie o malownicze okolice Alice Springs. Przejechanie całej odległości to nie lada wyczyn nawet dla fanów kolei, bowiem pasażerowie udają się w podróż trwającą 2 dni na dystansie 2979 kilometrów.

Trasa The Ghan
źródło: Wikimedia

O ile The Ghan jest w Australii dosyć rozpoznawalny, to publiczny nadawca, telewizja SBS postanowił zabrać Australijczyków w podróż razem z tym molochem, napędzanym dwiema lokomotywami i w ten sposób pokazać nie tylko, jak fascynująca może być z pozoru monotonna jazda pociągiem, ale także, jak bogata w niezapomniane widoki jest Australia.

Producenci programu podeszli jednak do tematu dosyć nietypowo, bo kultywując idee tzw. “slow television”, zamiast zlepku scen, które można zamknąć w godzinnym filmie dokumentalnym, przygotowali 17-godzinny materiał, który zdecydowano się wyemitować w niedzielę, zaczynając o 2:40 nad ranem.

Początkowo postanowiono zapoznać widzów z mocno okrojoną, bo zaledwie 3-godzinną wersją filmu, do emisji której doszło tydzień wcześniej, jednak koncepcja programu tak bardzo spodobała się widzom, że produkcja pokazująca pociąg jadący przez kraj przyciągnęła przed telewizory 583 tysiące odbiorców, stając się tym samym najchętniej oglądanym programem nadawanym przez SBS w ciągu ostatnich 12 miesięcy.

Po sukcesie 3-godzinnej wersji i entuzjazmie Australijczyków w mediach społecznościowych, gdzie przeważały pozytywne recenzje najnowszej produkcji publicznego nadawcy, już tydzień później zdecydowano się na emisję filmu, która rozpoczęła się w środku nocy i zakończyła dopiero wieczorem.

Podróż najsłynniejszym już pociągiem Australii należy zaliczyć raczej do kosztownych przygód, bowiem przejazd całą trasą kosztuje minimum 1699 dolarów. Jednak już w trakcie emisji pierwszej, 3-godzinnej wersji filmu system rezerwacji online Great Southern Rails padł ofiarą zmasowanej liczby Australijczyków, którzy rzucili się do rezerwacji miejsca w pociągu, który oglądali w telewizji.

Już teraz wiadomo, że średnia oglądalność dłuższej wersji była znacznie niższa niż w poprzednim tygodniu, a tylko prawdziwi fani kolei zdołali spędzić przed telewizorem większą część doby. Nie zmienia to jednak faktu, że nowa koncepcja SBS pobudziła wyobraźnię telewidzów i sprawiła, że nawet coś tak żmudnego i z pozoru nudnego jak pociąg jadący przez cały kraj, może stać się tematem rozmów setek tysięcy ludzi.

Natomiast osoby, które chciałyby wybrać się w podróż razem z The Ghan, mogą to zrobić, korzystając z systemu rezerwacji GSR, do którego odnośnik znajduje się poniżej:

Zarezerwuj bilet

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Podaj nazwę użytkownika