Reklama

„Chociaż Australia ma się czym pochwalić, rzadko kojarzona jest z kinematografią. To błąd, ponieważ australijskie filmy nie tylko niczym nie ustępują produkcjom z Hollywood, ale też potrafią wzruszyć, rozbawić lub skłonić do refleksji. Poniżej przygotowaliśmy zestawienie najlepszych oraz najbardziej znanych, naszym zdaniem, produkcji filmowych wyprodukowanych w Down Under.

Polowanie na Króliki

Polowanie na Króliki (Rabbit-Proof Fence)

Wyprodukowany w 2002 roku Rabbit-Proof Fence opowiada o epizodzie w historii Australii, o którym wielu wolałoby nie pamiętać. Historia głównej bohaterki, Molly Craig przedstawia proces odbierania aborygeńskich dzieci przez urzędników i umieszczanie ich w sierocińcach, w których zostawały poddawane reedukacji i asymilacji z białym człowiekiem. To, co dzisiaj wspominamy podczas National Sorry Day, mówiąc o “skradzionych pokoleniach”, jeszcze kilka dekad temu było codziennością dla rodowitych mieszkańców kontynentu. Jak mówią szacunki, masowe rozdzielanie rodzin dotknęło od 10% do nawet 33% całkowitej populacji aborygeńskich dzieci pomiędzy 1910 i 1970 rokiem. Główna bohaterka, wraz ze swoją siostrą i kuzynką postanawiają sprzeciwić się opresyjnemu prawu i uciec z ośrodka, aby wrócić do swoich rodziców. Podróż w którą wybierają się dziewczynki w filmie Polowanie na Króliki to droga licząca dystans 1500 mil wzdłuż kraju, utrudniona o jednoczesne próby uniknięcia konfrontacji z policją i łowcą aborygenów, którzy wyruszyli za nimi w pościg.

Gallipoli

Gallipoli

Popisowa rola Mela Gibsona oraz fantastyczna realizacja scenariusza pozwoliła obsadzie filmu Gallipoli uzyskać wiele prestiżowych nagród na międzynarodowych festiwalach. W tym 9 statuetek AFT i nominację do Złotego Globu i Złotego Lwa. Film opowiada historię dwóch młodych Australijczyków (Mel Gibson, Mark Lee), którzy ulegając agitacji administracji rządowej dołączają do armii, aby wyruszyć na wojnę do Europy. Mężczyźni, już jako żołnierze, na swoją pierwszą misję mają wyjechać do tytułowego Gallipoli. Historia pokazała dobitnie, że bitwa o Gallipoli była największą operacją desantową I Wojny Światowej, gdzie śmierć poniosło 131 tysięcy osób, a ponad ćwierć miliona zostało rannych. Bohaterowie filmu, będący częścią legendarnych oddziałów Anzac, muszą zmierzyć się z wojskami wroga. Film przedstawia losy wojaków, którzy walczyli z siłami Imperium Osmańskiego od kwietnia aż do sierpnia, próbując zdusić siły nieprzyjaciela. Do tej pory jest to jeden z najlepszych filmów przedstawiających zmagania australijskiej i nowozelandzkiej armii na frontach I Wojny Światowej.

Mad Max

Seria Mad Max

Mad Max to hollywoodzkie kino akcji w pigułce. Z tą tylko różnicą, że to nie Amerykanie maczali palce w produkcji, a Australijczycy. Seria zapoczątkowana w 1979 roku przez George’a Millera, opowiadająca o upadku społeczeństwa w bliżej nieokreślonej przyszłości, szturmem zdobyła serca widzów. Do chwili obecnej Mad Max doczekał się czterech odsłon (ostatnia z 2015 roku “Mad Max: Na drodze Gniewu” z Tomem Hardym). Sceny filmu zostały nakręcone m.in. w okolicach Melbourne czy Broken Hill w NSW. Chociaż nie każdy jest fanem kina akcji, to bez wątpienia twórczość Millera wpłynęła na popularyzację australijskiej kinematografii. Zarówno w latach 70., jak i w drugiej dekadzie XXI, kiedy to światło dzienne ujrzała najnowsza odsłona Mad Maxa.

Krokodyl Dundee

Krokodyl Dundee (Crocodile Dundee)

Chyba najbardziej australijski film w historii kina. Ta komedia z 1986 roku opowiada historię o rodzącym się uczuciu pomiędzy amerykańską dziennikarką a australijskim traperem, dla którego życie w bliskości z naturą (czasem niebezpieczną) nie jest niczym nowym. Główny bohater, Michael “Krokodyl” Dundee, który swój przydomek zyskał dzięki zwycięskiej konfrontacji z tytułowym krokodylem, nie chcąc opuścić miłości swojego życia, postanawia opuścić australijską ziemię i wyruszyć w podróż do Stanów Zjednoczonych. Świata nowego i niezrozumiałego dla wprawionego w boju survivalowca. Film doczekał się dwóch kontynuacji: Krokodyl Dundee II i Krokodyl Dundee w Los Angeles. Film okazał się ogromnym sukcesem kasowym i na stałe wpisał się do kanonu popkultury, zostając na długie lata jednym z najbardziej rozpoznawalnych na świecie produktów eksportowych antypodów.

Shine

Blask (Shine)

Zdobywca Oscara za najlepszego aktora pierwszoplanowego, laureat 24 statuetek i nominowany do 33 prestiżowych nagród podczas festiwali filmowych z całego świata. Tak pokrótce można opisać Blask z 1996 roku. Ten australijski dramat biograficzny zyskał rozgłos na całym świecie i z całą pewnością zasłużył na liczne wyróżnienia, które zebrał od krytyków. Geoffrey Rush wciela się w nim w rolę emigranta z polsko-żydowskimi korzeniami, którego niekwestionowany talent muzyczny jest rozwijany pod okiem surowego ojca. Skomplikowana, by nie powiedzieć pokręcona, relacja tej dwójki doprowadza do wyczerpania psychicznego młodego chłopaka, który mając szansę na rozwijanie swoich umiejętności i wyjazd na zagraniczne stypendium, zostaje zmuszony przez despotycznego rodzica do pozostania w domu i nieskorzystania z życiowej szansy. Obraz przedstawiający tę trudną sytuację życiową młodego i utalentowanego chłopaka, który nie może wykorzystać potencjału jaki dał mu los, nawet jeśli nie jest bogaty w australijskie akcenty, to i tak zasługuje na uznanie i miejsce pośród najbardziej znanych filmów zrealizowanych w Australii.

Lista popularnych produkcji nagranych na antypodach mogłaby ciągnąć się jeszcze długo. Australijskie kino przeżywa w ciągu ostatnich lat prawdziwy renesans i istnieje wiele pozycji, zarówno tych starszych, jak i młodszych, które można polecić ludziom zainteresowanych australijską kinematografią. Powyższa piątka jednak bez wątpienia bezpośrednio przyczyniła się do popularyzacji najmniejszego kontynentu na filmowej mapie świata.

A jakie australijskie filmy waszym zdaniem warto obejrzeć?

 

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Podaj nazwę użytkownika